Szybka kawa w mieście, czil na ławeczce pod blokiem i w drogę. Górki, kładki, sztywne tłumy, zebry, wąwozy, małe szybkie singielki. Takich atrakcji w płaskopolsce można uświadczyć, gdy za rysowanie traski bierze się ktoś kto się na tym zna. Daniel i Asia przygotowali lokalny wypad na dowidzenia dla Nomady. Dobrą wróżbę przed kolejną grubą wyrypą. Wszystko przykryte złotym jesiennym słońcem, specyficzną latynoską muzyką, dobrą kawą, dymem i całonocnym gęsim okrzykiem. Dobra zabawa.











































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz