14 wrz 2026

idzie



Powietrze pachnie trochę inaczej, temperatura spadła, wrzosy kwitną, a nawet już powoli przekwitają, Nomada szykuje się do kolejnej mega espady, a wyniki Warty Grawel już wszyscy znają. To znaki, że idzie jesień. Z tej okazji nastąpił najazd PZN na ZG. Razem wybraliśmy sie w malowniczą trasę do Lubniewic, którą ostatecznie skróciliśmy o połowę, a niektórzy z powodów technicznych o jeszcze więcej. Resztę zostawiamy na tę rudo-żółtą cześć roku. Pieski, nieczęsto spotykana na wycieczkach rowerowych ilość jajek na miękko, tradycyjne lubuskie piochy, mostek ,o którym co roku ktoś mówi że za rok to już tędy się nie da przejść, lokalne sklepiki, powoli stająca się tradycją dziura czasoprzestrzenna w PatiPalace, ognisko i wsłuchiwanie się w rykowisko. Dobrze spędzony czas.

























































 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz