4 sty 2026

Good Morning '26


Po udanym pożegnaniu starego roku akcją Good Night, przyszedł czas na prawilne przywitanie nowego. Scenariusz podobny, ale wzbogacony o towarzystwo i niemały opad śniegu. Nocna jazda w białym puchu przy lampkach i księżycu to zawsze super doznanie. Ognisko, grzaniec, potrawka z kurczaka, zupa, magiczne zniknięcie kuchenki, jej odnalezienie, herbata z pigwą i spać. Świt przywitał nas niższą temperaturą niż zapowiadanie -3 i to ponad dwukrotnie :P ale byliśmy przygotowani, spało się przytulnie. Za to powrotne pedałowanie, przy wietrze nie dawało już takiej frajdy. Po śniadaniu i kawie klapki na oczy i każdy swoją koleiną do domu pod ciepły prysznic.

























 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz