Co roku trudno podjąć nam decyzję czy robić czy nie robić. W tym ponownie, choć dość późno, padło „robić”. Zatem przed wami spora fotorelacja z naszej wersji tegorocznej ogólnoświatowej imprezy witania lata Swift Campout. Jeśli ktoś nie wie na czym polega, z czym to się „je” niech zajrzy na www.swiftcampout.com.
Przeddzień spięły nam się tyłki ze stresu na wiadomość o nadchodzących nawałnicach. Rano ponownie stres bo na trasie pociągowej z Poznania została zerwana trakcja i tak część ekipy została skazana na kreatywność by, nie tyle zdążyć na start, co w ogóle dotrzeć do nas. Potem było już z górki. Ukrop, deszcz, komary, piach, dzikie bigle, sypki (nie szybki) pociąg, burzowy wiatr na moście, całe stado dziurawych dętek, pocięte opony, pocięte palce, pocięte przewody. I trzeba przyznać że już dawno przez Lubuskie nie przemieszczał się taki peleton pozytywnych ludzi, który dziarsko stawiał czoła wszystkim plagom. Deszcze przeczekaliśmy w PatiPalace, wszystkie dętki łataliśmy i wymienialiśmy w zawrotnym tempie, palce motaliśmy bandażem jak fachowcy, wzbijaliśmy się na wyżyny inżynierii outdorowej, by z różnych części powstał jeden namiot, dowiedzieliśmy się że ogórki i patoramen to słabe dania na wymiane. Zwieńczeniem był tradycyjny, pełen emocji turniej wzbogacony magiczną kostką i obserwowanie burzowych błysków gdzieś w oddali podczas medytacji. Rano hektolitry kawy, mega pajdy chleba, kąpiele postawiły nas na nogi i dały trochę energii na powrót. Myślę że anegdot z imprezy starczy do końca lata.
Wielkie podziękowania dla wspierających pulę turniejowych nagród: Pathfinder Gear LESOVIK PAJAK Bagirlsproject Baby Legs Sutryk Workshop Ride and get lost Modrzejewska Anka. Dla Coffee Hunter Palarnia Kawy i Modrzejewska Anka za niesamowite ziarenka równie niesamowicie opakowane. Pati Boo Ramone dzieki za przygarnięcie tylu zbłąkanych wędrowców w swoim pałacu. Arek i Paulina dzięki za transport rzeczy niezbędnych i zabranie zbędnych.
Wszystkim dziękujemy bardzo za odwiedziny i super zabawę, rozmowy i śmieszki.
Trzymajmy się ramy i miejmy nadzieje, że do zobaczenia za rok :)






































































































































Brak komentarzy:
Prześlij komentarz