11 lis 2018

Mglista Niepodległa


Dzień Niepodległości świętowaliśmy tak jak lubimy najbardziej, zwiedzając okolice na rowerach przy małym piwie i ciepłej kawie. Choć tym razem za wiele nie widzieliśmy. W mieście jeszcze cieszyliśmy się słońcem, ale nie długo. Po wyjechaniu z centrum przywitała nas mgła i nie odpuściła, aż do wypicia kawy. Krajobraz wszędzie wyglądał podobnie. Kawałek szutru i "mleko", kawałek asfaltu i "mleko", kawałek lasu i "mleko". Bardzo klimatycznie, ale i dezorientująco, było spoko :)


















CZYTAJ DALEJ

21 paź 2018

jesienią


Co ma wspólnego łyżka z jesienią..? 
JE SIE NIĄ :D
Ten suchar nigdy się nie znudzi. No i była jesień i była też łyżka. Dodaliśmy psa, kawę, hamaki i wyszła z tego super sobotnia wycieczka.  Kolorów jeszcze nie ma tyle ile oczekiwaliśmy, ale już niedługo. Rześkie powietrze, trochę górek i zjazdów. Ekstra.



















CZYTAJ DALEJ