16 paź 2016

Toster


Opłaca się czasem wstać wcześniej w niedzielę i pójść na targ staroci. Dziś wzbogaciliśmy się o turystyczny toster. Przy jego użyciu zaserwowaliśmy sobie przepyszne drugie śniadanie na świeżym powietrzu. Od dziś ognisko nie będzie kojarzyć się tylko z kiełbaskami i ziemniakami ;)




1 komentarz:

  1. Jaki fajny:). Ale targ staroci to dobry pomysł, potrzebuję jakiś czajniczek terenowy do gotowania wody...

    OdpowiedzUsuń