16 paź 2016

Toster


Opłaca się czasem wstać wcześniej w niedzielę i pójść na targ staroci. Dziś wzbogaciliśmy się o turystyczny toster. Przy jego użyciu zaserwowaliśmy sobie przepyszne drugie śniadanie na świeżym powietrzu. Od dziś ognisko nie będzie kojarzyć się tylko z kiełbaskami i ziemniakami ;)




3 komentarze:

  1. Jaki fajny:). Ale targ staroci to dobry pomysł, potrzebuję jakiś czajniczek terenowy do gotowania wody...

    OdpowiedzUsuń
  2. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  3. W sumie w takich warunkach zjedzenie ciepłego tosta na pewno poprawia humor i pozwala zregenerować siły. Ja jednak jestem zbyt wygodna i mój toster https://duka.com/pl/agd/tostery dumnie stoi w kuchni i niech tak zostanie. Zresztą ja jestem taka, że jak mi się zacche tosta to go po prostu robię.

    OdpowiedzUsuń